Koszyczek ratunkowy

 

 

 

 

Guma do żucia, tabletka od bólu głowy, plaster, wsuwka, grzebień. Czy nie zabrakło Ci kiedyś chociaż jednej z tych rzeczy? Pewnie niejednokrotnie. No chyba, że jesteś osobą przezorną i zawsze pakujesz ze sobą wszystko, co może się przydać. Gorzej, jeśli wybierasz się na przyjęcie weselne i cały ekwipunek raczej nie zmieści się w wieczorowej torebce. O kieszeniach męskich garniturów nie wspomnę. Dlatego zazwyczaj można zaobserwować gości weselnych z dodatkowymi bagażami. I nie chodzi o to, aby negować takie rozwiązanie, bo taki widok jest już zupełnie normalny. Buty na zmianę, kardigan na wieczór czy pieluszki dla dziecka to są rzeczy, które musimy mieć ze sobą, jeśli planujemy spędzić długi wieczór. Ale nawet tak przyszykowana wyprawka, nie zawsze uchroni nas przed nagłymi wypadkami, np. rozwianiem fryzury czy oczkiem w rajstopach. A pośpiech przy sobotnim zbieraniu się na uroczystość tylko sprzyja zapominalstwu.

Z pomocą przychodzi niezbędnik weselny, czyli zbiór najpotrzebniejszych rzeczy, ulokowany zwykle w toalecie. Dla panów kilka takich rzeczy jak: guma do żucia, tabletki przeciwbólowe, dezodorant, grzebień. Dla pań wersja rozszerzona o: chusteczki odświeżające, gumki do włosów, wsuwki, wkładki higieniczne, tampony, rajstopy. Wszystko estetycznie ułożone w eleganckim pudełku lub koszu, umieszczonym w pobliżu umywalek, aby potrzebujący nie przeoczyli 😉

O zawartość koszyczka zadba konsultantka, ale to do Państwa Młodych należy decyzja czy w ogóle korzystać z takiego rozwiązania. Koszt jest niewielki, a komfort gości oczywisty. A na tym zależy każdej Młodej Parze. I niech już nikogo głowa nie boli, że w rajstopach poszło oczko… 😉

1źródło: www.pinterest.com

5źródło: www.pinterest.com